Lipoliza iniekcyjna – oręż na niechciane wałeczki

0
20

Część z pań, które mają za sobą jedno, dwa lub więcej cięć cesarskich, zna doskonale problem charakterystycznego wałeczka tłuszczu, który tworzy się nad blizną. Nawet jeśli sama blizna ładnie się zagoi, wałeczek ten (wybrzuszenie), może być wyraźnie widoczny na przylegających ubraniach, a już na pewno w stroju kąpielowym. Jeśli już ten problem wystąpi, trudno się go pozbyć zrzucając wagę czy ćwicząc mięśnie brzucha.

Lipoliza iniekcyjna – czym jest?

Sama jestem po trzech cięciach cesarskich, a tym samym jestem posiadaczką tego niezbyt efektownego „wałeczka” w okolicy blizny po zabiegach. Z jednej strony już do niego przyzwyczaiłam, z drugiej jednak – nie dało się nie zauważyć, że wraz z upływem lat (najstarsza córka wkrótce skończy 18 lat) ta „pamiątka” po cesarkach stała się bardziej widoczna.

Lipolizę iniekcyjną można stosować na różne partie ciała (nie tylko na okolicę blizny po cięciu cesarskim). Ma ona przynieść efekt w postaci trwałego zlikwidowania tkanki tłuszczowej z danego obszaru ciała za pomocą wstrzyknięcia odpowiednich substancji. Nie ma tu żadnej interwencji chirurgicznej, nic się nie nacina, nie odsysa. Lekarz za pomocą wstrzyknięć wykonywanych cienką igłą, miejscowo podaje substancję powodującą rozpad komórek tłuszczowych czyli adypocytów. Zabieg jest więc w pełni kontrolowalny i bardzo bezpieczny. Czas jego wykonania zwykle nie przekracza 15 min.

W miejscu wstrzyknięcia preparatu powstaje zamierzony stan zapalny (zaczerwienienie, obrzęk, bolesność). W rezultacie „obrzęknięte” adypocyty zaczynają pękać. Uwolnione z nich tłuszcze przechodzą do krwi a wraz z nią do wątroby, gdzie są rozkładane, a następnie wydalane z organizmu.

W przypadku niewielkiej ilości tkanki tłuszczowej wystarczy zwykle od 2 do 3 zabiegów – dotyczy to np. usuwania tłuszczu znad blizny w okolicy wzgórka łonowego. Jeżeli natomiast tkanka tłuszczowa jest gruba i obfita (np. chcemy zlikwidować niechciane „boczki”), ilość zabiegów musi być zdecydowanie większa. Odstępy pomiędzy zabiegami powinny wynosić 3-4 tygodnie.

Efekty po lipolizie

Efekty mają być całkowicie trwałe

W poczekalni przy smacznej kawie z zaciekawieniem przejrzałam album „metamorfoz”, które można osiągnąć przy pomocy zabiegów medycyny estetycznej – zobrazowanych poprzez zdjęcia wykonane „przed” i „po” zabiegu. Wprawdzie zamieszczone „przypadki” dotyczyły jedynie twarzy, to wprowadziły mnie w fajny, pozytywny nastrój. Choć jestem lekarzem i kilka lat temu codziennie nakłuwałam pacjentów wykonując biopsje cienkoigłowe, to sama odczuwam zawsze obawę, gdy mam mnie to spotkać osobiście. Niektóre z moich koleżanek, z którymi w międzyczasie rozmawiałam o zabiegu, stwierdziły, że z własnej woli nie są w stanie poddać się jakimkolwiek interwencjom medycyny estetycznej, nawet jeśli efekt miałyby być zachęcający – co innego, gdy chodzi o ratowanie zdrowia, wtedy trzeba, nie ma wyjścia. Przyznaję, że choć nie można tego było nazwać strachem, to jednak był jakiś dreszczyk emocji.

Zabieg lipolizy wykonywał mi pan doktor . Najpierw jeszcze dopytał o niektóre sprawy związane z moim stanem zdrowia, a następnie podpisałam zgodę na zabieg.
Muszę przyznać, że nakłucia były tak bezbolesne, że byłam zdziwiona, gdy pan doktor powiedział, że już mogę wstać, bo jest już po wszystkim. Trwało to zaledwie kilka minut. Zostałam poinformowana o tym, czego po zabiegu mogę się spodziewać i jak mam w razie czego zadziałać. Miejsce po wstrzyknięciu preparatu ulega bowiem stanowi zapalnemu, którego nasilenie może być różne u różnych pacjentek. W razie bólu zażywa się leki przeciwbólowe (np. pyralginę, paracetamol), nie powinno się natomiast przyjmować środków przeciwzapalnych (bo przecież właśnie o wywołanie miejscowego zapalenia chodzi).

Kolejne dwie wizyty w klinice odbyły się w podobnej, miłej atmosferze. Za każdym razem po zabiegu ostrzyknięta okolica stawała się obrzęknięta i zaczerwieniona, nieco bolesna, ale po 2-3 dniach objawy te mijały. Efektem zabiegu jest znaczne zmniejszenie charakterystycznego wałeczka tłuszczowego ponad blizną.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here